Czarny Staw pod Rysami

Czarny Staw pod Rysami

Czarny Staw pod Rysami (zwany również Czarnym Stawem nad Morskim Okiem) położony jest na wysokości 1583 m n.p.m. w kotle polodowcowym, u stóp Kazalnicy. Jego powierzchnia wynosi ponad 20 ha, a maksymalna głębokość dochodzi do 76 m. Jest drugim co do głębokości jeziorem w Tatrach i czwartym w Polsce.

Nazwa jeziora „Czarny Staw” pochodzi od ciemnego zabarwienia tafli wody, spowodowanego cieniem rzucanym przez okalające jezioro skalne ściany oraz obecnością sinicy Pleurocapsa polonica. Nawet w upalne, letnie dni nad brzegiem Czarnego Stawu jest dość chłodno, więc nie należy zapominać o cieplejszym ubraniu.

Krajobraz szczytów otaczających Czarny Staw pod Rysami ma prawdziwie wysokogórski charakter. Na zachodzie możemy podziwiać „rodzinę” Żabich Szczytów, a wśród nich Żabi Mnich (2146 m n.p.m.) oraz Wyżni Żabi Szczyt (2259 m n.p.m.), dalej na południowym zachodzie wyłaniają się Spadowa Kopa (2252 m n.p.m.), Niżnie Rysy (2430 m n.p.m.) oraz Rysy (2499 m n.p.m.). Na południu rozciąga się Wołowy Grzbiet z Wołową Turnią (2373 m n.p.m.), natomiast na południowym wschodzie widok przesłania prawie sześciusetmetrowa ściana Kazalnicy (2159 m n.p.m.).

Charakterystycznym elementem otoczenia jest stojący nad Czarnym Stawem żelazny krzyż, który został tu postawiony w 1836 roku.

Znad Czarnego Stawu można wyruszyć w dalszą drogę na Rysy oraz na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem, a także wrócić do Morskiego Oka.

SKRZYŻOWANIE SZLAKÓW
Zielony Na Przełęcz pod Chłopkiem 2:55 (↓2:20)
Czerwony Na Rysy
Do Morskiego Oka
2:10 (↑2:35)
0:40 (↑0:50)

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ 5 = jedenaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Świat
Zdjęcie profilowe Redakcja

Ostia

Bez dwóch zdań, Rzym zawdzięcza swoją wyjątkowość współistnieniu dwóch światów: starożytnemu i nowoczesnemu, z roztrąbionymi samochodami i pędzącymi skuterami. Ciekawe tylko, czy starożytni Rzymianie też byli tacy zagonieni. Jeżeli jednak Rzym się komuś sprzykrzył albo ta mieszanka epok i stylów kogoś zmęczyła, a jest zainteresowany pozostałościami po czasach cesarstwa, czy republiki powinien wybrać kierunek: Ostia. (więcej…)